3 lipca 2014

Cisza..



Znów długa przerwa. Nawał pracy przed zakończeniem roku. Dopiero dzisiaj mogłam wytchnąć podczas sesji. Oto mały efekcik. Systematycznie będę dodawać kolejne fotografie jednak obrób zajmuje trochę czasu.








Zza kulis:
Uwielbiam wzrok ludzi kiedy człowiek idzie na sesje i ma multum rzeczy ze sobą w tym dzisiaj krzesło. Tak KRZESŁO. Why? Because testowałyśmy nowy rodzaj zdjęć - kiedy będą gotowe dodam.
Nie ma to jak chodzenie boso po trawie gdzie wczoraj lało i rozdeptałam ślimaka... fuj ;/
No ale czego się nie robi dla sztuki :D.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz